Dzisiaj post taki bardzo patetyczny, bo z wierszem. Oczywiście nie moim :P, natomiast z dedykacją dla E. Co prawda nie wiem, czy dedykacja dotrze – ale zawsze warto spróbować :) Mam nadzieję, że tak :)
Uczę się ciebie, człowieku
Powoli się uczę, powoli
Od tego uczenia trudnego
Raduje się serce i boli.
O świcie nadzieją zakwita
Pod wieczór niczemu nie wierzy
Czy wątpi, czy ufa-jednako-
Do ciebie, człowieku należy
Uczę się ciebie i uczę
I wciąż cię jeszcze nie umiem-
Ale twe ranne wesele,
Twą troskę wieczorną rozumiem
(J. Liebert, “Uczę się Ciebie człowieku”)
m.
niedziela, sierpnia 17, 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz