sobota, czerwca 06, 2009

Czy wolisz być świnią???

Długo nic nie było, bo zapierdalam trochu ostatnio – ale żeby mnie było, że teren niniejszy to ziemia opuszczona – kilka ciekawostek – oczywiście znalezione w sieci (plus mój światły komentarz):

1. „95% osób uwierzy w każde zdanie, w którym są jakieś dane statystyczne”
Uwierzyliście??? :P

2. ”Hetyci karali śmiercią osoby, które uprawiały seks ze świnią, kozą albo psem. Jednakże stosunek z kobyłą albo mulicą był uznawany jedynie za nieczystość magiczną”
Bo kto by chciał z mulicą albo kobyłą.... nie to, co taki wesoły Reksio :D

3. ”Król Francji Ludwik XIV w ciągu calutkiego życia wziął aż dwie kąpiele. Według naszych obliczeń pod koniec żywota musiał śmierdzieć jak wyciąg z 250 kloszardów zmieszany ze zdechłymi rybami, zgniłymi jajami i gównami wszystkich zwierząt zamieszkujących trzecią planetę od Słońca”.
To wcale nie jest śmieszne, bo ja zaczynam zmierzać do tego rekordu :P Od nabycia swoich włości do dnia dzisiejszego, kąpiel (polegającą na zanurzeniu się w całości w wodzie) na włościach wziąłem również tylko dwa razy. Raz – 1 maja – przymusowo, w jeziorze, w wodzie mającej 13 stopni. Drugi – tydzień temu – również w jeziorze, żeby pokazać sobie, jakim jestem twardzielem. Tym razem – całkowicie z własnej potrzeby – i na dodatek ze skokiem na główkę :P

PS: tak na wszelki wypadek, żeby nie bylo - higienę zachowuję poprzez taplanie się w wieeeeeelkiej misce i grzaniu wody ze studni na gazie :P

4. Przedstawiciele gatunku Sus scrofa domestica (czyli świnie) przez budowę szyi nie mogą patrzeć w niebo. Mają za to półgodzinny orgazm, co w zupełności rekompensuje niemożność obserwowania obłoków.
Od tej pory, jeśli ktoś powie do mnie „Ty świnio”, nie obrażę się. Być może sprawi to, że u mnie też pół godziny się uda :PPP


m.

PS: i na koniec - wspomnienie Paryża :DDD

niedziela, maja 31, 2009

Web 2.0 i SaaS - nowości w prawie nowych technologii

Dla zainteresowanych - poniżej slajdy z mojej czwartkowej prezentacji z polsko-ukraińskiej konferencji poświęconej "Prawnym i ekonomicznym aspektom działalności spółek IT w Polsce i na Ukrainie".



Być może w niedalekiej przyszłości uda się też zamieścić video z mojej prezentacji - żebyście zobaczyli, jakiż to ze mnie profesjonalista :P

m.

PS: oczywiscie największą furorę wsród młodych ludzi zrobił slajd numer 4 :) nie ma to jak wzbudzić emocje na samym początku - jak niektórzy jeszcze słuchają :)

piątek, maja 29, 2009

Pan da 3...

Jako, że egzaminy na studiach są już za mną - pozwolę sobie na mały żarcik :)

Puss in Boots z indeksem w zębach
Urocze, ain't it?? :)

m.

Bezczelność ludzka nie zna granic...

Polecam ogłoszenie dotyczące sprzedaży "lokalu" - bo mieszkaniem na pewno tego nie można nazwać. Co więcej - sprzedający bezczelnie dał tam cenę 12.500 PLN za metr. Absolutny szczyt chamstwa najwyższej postaci :P

m.

czwartek, maja 28, 2009

Fajnie czasem powspominać :)

Potrzebowałem dzisiaj znaleźć cos na szybko na blogu. Zamieściłem kiedyś link - i teraz potrzebowałem go odszukać pamiętając jedynie, że było to mniej więcej w zeszłym roku po egzaminach. I tak ot sobie zacząłem szukać manualnie – czyli czytałem wyrywkowo posty, w których ten link mógł się znajdować. Powiem Wam całkowicie nieskromnie :P (skromność w obecnych czasach jest wadą, a nie zaletą), że naprawdę dobrze mi się to wszystko czytało raz jeszcze. Co więcej – przyznam się, że wielu wpisów zupełnie nie pamiętałem (znaczy się, były prawdziwe, bo oszustwa człowiek zawsze pamięta :P

Przy okazji tego poczytywania mogłem sobie przypomnieć – „oooo - to pisałem w pociągu do KRK z browarkiem w ręce”, „to w trakcie jakiegoś wypadu negocjacyjnego”, „ale tu byków narobiłem – po godzinie publikacji widać, że po pijaku pisane” etc.

Fajnie tak czasem cofnąć się w czasie i powspominać :)

m.

wtorek, maja 26, 2009

Samotność to taka straszna trwoga.......

....dobiega mnie jakaś muzyka.
Nie, to tylko w mej głowie szum.
Siedzę, tonę i tonę we łzach,
bo jest mi smutno, bo jestem sam
Dławi mnie strach...

(list do)
m.

sobota, maja 23, 2009

Uro

Zuza nawet poza pracą nie mogła oprzeć się pokusie czytania jak z otwartej księgi :)

Serials Department's Chef także lubi książki
Rzut okiem na sale – i ściany koloru pudełek z IKEI


Ile kobiet na tym zdjęciu ma ponczochy (i u ilu te ponczochy widziałem??) :P


Dobra zabawa – nazwa klubu na tej imprezie nie była przypadkowa :P

Ta pani jest już związana, proszę ją zostawić w spokojuj
Gosia dosc mocno wymacała mnie po sutkach (no na pewno pojawi się jako pierwsze miejsce bloga w Google)

Gosia maca mnie po sutach
Doradzałem Paulinie zmianę fryzury na fryz a la emdżej :)

MJ hair stylist
Solenizantka z torcikiem


K: „Podnieście Gosię i zrobimy jej zdjęcie”
W: „A kto by ją uniósł...???”
No i w górze :P


Z jakiej ja szklanki piłem?!?!?!?!


Te dwa zestawy różnokolorowych oczu mnie lekko przerażają...

podwójny mix a la David Bowie
Piękna perspektywa – cała impreza objęta obiektywem :)

zwiąż mnie
Dwie rogate dusze

diablice

m.

czwartek, maja 21, 2009

Prezent wirtualny - dla Gosi

torcik dla Gosi by MJPS
Z okazji kolejnych urodzin oczywiscie :)

m.

PS: kliknij Gosiu na torcik - i pojawi się niespodzianka :D

wtorek, maja 19, 2009

W granicach prawa

prawne aspekty pozycjonowania
Dla zainteresowanych - kolejna pozycja bibliografii do dzieła, które w najbliższym czasie będę musiał stworzyć. Chętni - oczywicie po przeczytaniu - mogą nawet wystawić ocenę :)

m.

poniedziałek, maja 18, 2009

Nie piję po alkoholu...

...choć to hasło to chyba brzmi „nie jeżdżę po alkoholu” (i w wersji z tytułu posta to na pewno w moim przypadku jest kłamstwem :P). Więc nie pojeżdżę swoim cudnym fabianem (nie kojarzyć z pawianem:P) przez parę dni. Bo dla niemających mnie na gg (albo dla tych, których ja nie mam na gg:P) – zdałem dziś to pieprzone kpa – no i trzeba to uczcić. Bo w końcu teraz tylko ostatnie przeszkoda została (za wyjątkiem pani z dziekanatu :P – ale u nas to zawsze była tylko formalność :D) – i rok wolny :D cudnie :)

m.