Pokazywanie postów oznaczonych etykietą google. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą google. Pokaż wszystkie posty

czwartek, lipca 09, 2009

Reklama na blogu

już prawie rok minął, a ja jak nie dostałem od G. żadnej kasy za reklamy, tak pewnie nadal nie dostanę. Bo wymogiem do wypłacenia jest uzbieranie 100 dolców - a na niecały miesiąc przed upływem roku uzbierało się ledwo 78,40... Pomimo, że bloga odwiedzono już ponad 9000 w ciągu tego niecałego roku. Szkoda - myslałem, że w rok się uda. A tu Dominet Party 2009 na trzeźwo będzie sie musiał odbyć :(

m.

PS: może ktos zrobi plakat Dominet Party 2009??? W końcu są wsród nas ludzie uwielbiający photoshopa :)

poniedziałek, października 20, 2008

Dylematy Arniki w nowym roku akademickim...

Jeszcze ze dwie takie akcje i zaczne sobie mysleć, że ktos takie wyszukiwania w Google robi absolutnie celowo...


m.

PS: info dla członków masonerii - magiczna liczba obecnie to 43 :) walczmy ostro - 50 jest od niej niedaleko :)

poniedziałek, października 13, 2008

Szczyt szczytów

Wiele rzeczy widziałem już w moich cudownych blogowych statystykach, jak ludzie trafiają na bloga – ale dziś absolutnie umarłem. Nawet nie napiszę tekstu wpisanego przez pewnego osobnika w Google – po prostu spójrzcie na screena poniżej – tekst wpisany do Google na zielono. Jakim cudem ktoś w ten sposób trafił na bloga – Wielce Nam Panujący Google raczy jedynie wiedzieć :P

chętnie zrobię każdemu loda

m.

sobota, września 06, 2008

Sztuczna inteligencja Google

Zgodnie z trendem pisania na blogu – tym razem jeszcze raz coś o technikach internetowych – czyli w jaki sposób blog jest widoczny w sieci :)

Otóż – wiadomo wszem i wobec, że zupełnie niekwestionowanym liderem rynku wyszukiwarek jest google. No więc – od pewnego czasu również i google dociera na mojego bloga. Jako, że jakość jest zupełnie przyzwoita :P i treści są całkowitymi oryginałami (nie jest to zwykłe przekopiowanie artykułów z wikipedii czy komentarzy z onetu – jak to robią niektórzy blogerzy) – toteż bardzo częst pojawiam się wysoko w wynikach wyszukiwania.google’a. Teraz tylko pytanie – w wynikach wyszukiwania jakich zbitków słów? I tu zaczyna się ciekawie :)

Tak jak staram się, żeby blog był zoptymalizowany na kilka słów kluczowych - gdzie oczywiście prym wiedzie MJPS, to i w nich jest całkiem nieźle. Przy okazji, blog jest również pierwszy słowa jak CzernyTeam :) ale to nie wszystko :)

Jednym z większych absurdów google’a jest kombinacja słów „październik pogoda w paryżu”, „największe cycki w naszej klasie”, „własne miejsce w google”, „idealny prezent dla kobiety” czy „sex buczkowice” (tutaj absolutny lol). Zupełnie radzi sobie też cytat z J. Lieberta oraz przestroga przed umieszczaniem głupich zdjęć na naszej klasie (zresztą naruszająca moje prawo do wizerunku oraz – aczkolwiek to może być dyskusyjne – prawa autorskie autora zdjęcia).

Anyway – celem notki jest przede wszystkich ukazanie absurdu google’a. Z powyższych przykładów widać, że sztucznej inteligencji brakuje jeszcze co nieco do tej inteligencji naturalnej.

m.

piątek, sierpnia 22, 2008

Skandal w polskiej piłce!

Powiem krótko, to jest absolutny skandal!!! Żeby taki Benhauer wyrzucił z drużyny Borubara? A może Rokera Pereiro też wyrzuci??? Skandal, absolutny skandal!

m.

środa, sierpnia 20, 2008

Pierwsze miejsce w Google

Z takich krótkich zachwytów ostatnich czasów – blog został wypozycjonowany przez Google na pierwszym miejscu na liście obejmującej 31 tysięcy. Na jakie hasło? A to oczywiście jest najlepsze :) Dla chętnych – polecam kliknięcie w niniejszy link

m.

Aaaa - i pozdro dla Krzysia, który już jest w Hiszpanii :) Krzysiu - widzimy Cię :)